Wymiana uszczelniaczy przedniego zawieszenia

K75 wymiana uszczelniaczy teleskopów.
Lagi w moim K75 są trochę inaczej zbudowane niż w nowoczesnych motocyklach. Spodziewałem się tego, że rozbiera się je tak samo jak współczesne czyli odkręcamy śróbę na dole lagi, szarpiemy za lagę I dolny ślizg wypycha nam uszczelniacz.
O dziwo tutaj jest inaczej. Nie ma ślizgu dolnego ani górnego, jest tylko rura aluminiowa I rura stalowa, która w nią wchodzi. Wszystko pracuje tylko w oparciu o precyzyjną obróbkę obu elementów. Jesli więc laga złapie luz, nie ma za bardzo możliwości jej naprawy. Oczywiście jeśli ktoś ma dostęp do tokarki to dałoby się wytoczyć miejsca na ślizgi ale to już inny temat.
Wygląda więc to tak:

Aby rozebrać lagę, wystarczy wykręcić śrubę od dołu lagi (wyjmujemy oś koła I wkładamy od dołu klucz imbus). Po wykręceniu po prasu ciągniemy aluminiową część lagi w dół I koniec. Nie trzeba szarpać. Rozpada się w rękach :). Poniżej widok o którą śrubę chodzi:

Po rozebraniu, trzeba wyjąć uszczelniacz z aluminiowej rury. Uwaga, jest on zabezpieczony stalowym pierścieniem, który zapobiega jego wysunięciu. Trzeba więc najpierw wyjąć pierścień a dopiero później podważyć uszczelniacz np śruborkętem:

Uszczelniacze w tym modelu są dziwne, bardzo niskie. Wymiar to 41x51x6, jak upiłem takie All Balls / 4Ride 55-146 I pasują. Jeśli rura ma za duży luz w tej aluminiowej, dobrze jest upchnać w nowym uszczelniaczu sprężynkę ze starego. W zasadzie wymiana uszczelniacza w takiej sytuacji może nic nie dać natomiast założenie dodatkowej sprężynki potrafi jeszcze uszczelnić.
Montaż uszczelniacza jest łatwiejszy niż w nowych amortyzatorach gdzie trzeba najpierw złożyć amor I nabić delikatnie uszczelniacz już na włożonej rurze. Tutaj spokojnie możemy wbić uszczelniacz, włożyć pierścień a dopiero później założyć go na rurę.
Wbijamy więc uszczelniacz, wsuwamy rurę I przykręcamy śrubkę od dołu. Moment, którym powinna być dokręcona jest zagadkowy. Niby jest w serwisówce wykaz momentów natomiast nie jest on opisany przy rysunku tylko w całym zestawieniu I nei wiem jak nazwali sobie tę śrubę. Niemniej, nie po to Pan Bóg dał mi ręce żebym używał klucza dynamometrycznego.
Moja cała operacja odbyła się na motocyklu I nawet nie wyjmowałem lagi z półki.
Ostatni krok to olej. BMW przewiduje w swoich motocyklach olej o lepkości 10W.
Do każdej lagi, w K75 wchodzi:
K75 c, s, K100 – 0.33L
K100 RS, RT – 0.36L
Sports settings – 0.28L
Aby dolać oleju nalezy odkręcic korek u góry lagi. Trzeba złapać aluminiowy element płastkim kluczem a następnie odkręcić śrubę imbusową:

Po odkręceniu, wyjmujemy “korek”, lejemy olej I zakręcamy. Serwisówka mówi, że 15nm ale oczywiście ja to robię z łapy. Olej wlewamy w ten otwór:

Warto zauważyć, że serwisówka przewiduje wymianę oleju po pierwszych 15 tys km. Jesli Wasz motocykl nie przejechał tylu kilometrów w okresie gwarancyjnym, jest ryzyko, że olej nigy nie został wymieniony. Warto więc wymienić go po zakupie I mieć spokój.
Aby wymienić olej bez wymiany uszczelniaczy, wystarczy odkręcić małą śrubkę na klucz 10mm (zdjęcie poniżej) na dole lagi (nie od spodu tylko w dolnej części z boku). Później albo odkręcamy górę by odpowietrzyć, albo machamy lagą trochę góra/dół by zlać cały olej.

Wszystko :)